strona główna *
galeria *
internauci o G. *
wrocławska część portalu gazeta.pl *
o tym, jak G. z konkurencją wojuje *
przypadki zoltego *
tu znajdziecie starą stronkę orysia *
komentarze *
dlaczego w ogóle my to robimy? *
co na to Icek? *
czytelnicy nadesłali, czyli wybrane emaile *
|
11/09/2009: Zapraszamy na nowe forum FORUM.GENERACJA.BE
Firma jest wciąż obecna na wrocławskim forum portalu gazeta.pl
...szczególnie w dyskusjach internautów na forum Wrocław. Tylko czy kolektywne psioczenie na firmę mozna nazwać "dyskusją"? Raczej wszyscy się zgadzają...
Szczególnie TEN artykuł spowodował niezłą burzę - patrz TEN wątek. Warto zajrzeć do niego - jest tu dużo do poczytania
Zobaczmy, co poza tym wypluje nam forumowa wyszukiwarka po wpisaniu "Generacja"?
jezeli znajdziesz _cokolwiek_ innego, to
trzymaj sie od nich z dala.
Generacja to najbardziej ch.. firma dostarczająca neta we Wrocławiu. W
encyklopedii pod hasłem NIEKOMPETENCJA powinni dać odnośnik - patrz
GENERACJA!!! W przypadku awarii Pani pyta sie czy dziala zielona lampka w
karcie sieciowej. A predkosc pozal sie Boze...
Zamieniłem na Neostrade i jestem MEGA zadowolony!
NIKOMU NIE POLECAM TEJ FIRMY!!!
NIE POLECAM TEJ FIRMY !!!!!!!!!!!!!!!!
WSZYSTKO JEST DU...
p2p nie chodzi tzn jest zablokowane spycjalnie
strony wchodzą po kilka minut
wieczne usterki anaprawa ich trwa i trwa
blokowanie portów programwów pocztowych
nie można liczyć na nich
Generacja to oszuści
Witam! Jest fatalnie!!! caly czas jakies przerwy w pracy, jak nie restar
serwera to awaria! srednio net znika kilka razy dziennie na kilka do
kilkudziesieciu minut!!! Oczywiscie jak dzwonie to slysze prosze napisac
reklamcje! Tylko czy mam codziennie takie reklamacje pisac??? I jak to wycenic?
Przeciez nie mozna wprost wyliczyc ile kosztuje minuta, to tyle mniej zaplace!
Ostatnim razem stracilam kilkset zlotych bo obiecalam firmie ze wysle material
a nie wyslalam bo byl restart serwera! I pewnie stracilam zaufanie tej firmy!
Skoro moga tak mnie polegac ze nie moge im wyslac to sobie poszukaja kogos
innego!!!
Transfery tez fatalne! I ciekawe gdzie jest obiecane 2Mb od 22.00 w nocy???
czasem w nocy jest wolniej niz w dzien!
Nie polecam nikomu! chyba ze takim jak ja czyli bez mozliwosci wyboru!:((
Widzę ze opinie są ogólnie zgodne.
Wg. mnie jest coraz gorzej, od paru miesięcy internet działa u mnie coraz
wolniej. Stale słyszę że to chwilowe usterki, ale często bywa tak, że Wirtualna
Polska włącza mi się parenaście minut!!! (na umowie transfer mam miec 128Kb/s).
Obsługa klienta jest rzeczywiscie na najniższym poziomie, obietnice nie są
spełniane, albo są spełniane częściowo po bardzo długim czasie.
Można dodać też, że często internetu wogóle nie ma, a bo jest jakaś usterka,
którą czasami naprawiają przez 2 tygodnie, a bo jest restart systemu, albo "nie
ma bo nie ma" albo administrator sieci mówi "internet może działać jakoś dziwnie".
Nikomu nie polecam tej firmy, NIKOMU. Generacja oszukuje ludzi, wyłudza
pieniądze niezobowiązując się do przestrzegania swojego własengo regulaminu umowy.
Zadowolonym trudno być, szczególnie kiedy nie dostaje się faktur VAT. Należy płacić natomiast nie ma poświadczenia, iż firma
nie oszukuje nas np. nie płacąc podatków.
Przy transferach na poziomie gorzej od modemu może Icek wpadłby na pomysł zmniejszenia MTU z 1500 do jakieś 1/3 tej wartości
czyli do wartości typowej dla modemów. Ginęłoby mniej pakietów.
Częsta awaryjność, brak zabezpieczeń. Niesolidna obsługa.
Ja mieszkam na Ołatszynie i na moim osiedlu dostawcą internetu jest
firma "generacja". Sąsiedzi narzekają na tę "generację" ( często są problemy z
połączeniem się ).
wpakowałem sie w dostwce internetu od generacja.pl
nie dość ze w ciagu 2 tygodni 3 razy nie było neta
nie diość że transfer ciągle jest mniejszy niż zamówiony
to jeszcze zmieniają warunki umowy (czyli podnoszą płatnośći) bez poinformowania
ze o arogancji i braku podstaw kultury omawianego juz na forum pana Ickiewicza nie wspomnę.
ODRADZAM
Chodzi o providerów (tych solidnych). Ale Ci solidni i tak
nie mają czego się obawiać bo z racji, że są solidni świadczą usługi na poziomie i nie straszne im są np. burze tak
jak w Generacji.
the generacja odpada z wiadomych przyczyn - 30% internetu za 100% ceny.
jest firma generacja, ale nie polecam, a nawet zdecydowanie odradzam, na forum jest mnostwo watkow jacy sa beznadziejni,
kombinuja, co chwila przerywa net, sa aroganccy i transfer nijak nie trzyma szybkosci.
Mi padlo po poprzedniej burzy.
Naprawili nastepnego dnia, ale dzialalo pol godziny i padlo znowu.
Potem ledwo chodzilo
potem padly DNSy ale Icek twierdzi, ze sam sobie popsulem.
Do ostatniego wtorku jeszcze dzialala. Od 14 VI mam to gleboko w dupie, a z
internetu korzystam u znajomych albo na uczelni (od piatku rzadziej, bo
skonczylem robote).
> Tomku, nie wiem czy zauważyłeś, ale Twoje gwałtowne rozstanie z dostawcą
intern
> etu zaowocowało 300-proc. zwiększeniem aktywności forumowej... Jak to
wytłumacz
> yć? :-)
Drogi no.logo - przyszlo mi do glowy banalnie proste wyjasnienie :-)
Poniewaz teraz nie siedze w domu i nie korzystam z uslug sieci Generacja (nmie
liczac krotkiej wizyty u sasiada), tylko (kolejno) z:
- sieci uczelnianej
- neostrady TP
- neostrady TP
- bodajze korbanku albo fastnetu (nie pamietam)
- wczoraj wieczorem na momencik z neostrady podczas imprezy
- E-wro
i teraz sieci uczelnianej.
Zadna z tych sieci nie ma problemow technicznych, nie zarzuca mi (lub moim
gospodarzom, a swoim klientom) nieudolnosci, braku informatycznych umiejetnosci
i klamania, ze siec nie dziala, kiedy dziala. Dlatego, siedzac beztrosko przy
szybko dzialajacym necie mam czas i na prace i (dla odprezenia) na forum :),/a>
wiem o czym mówisz, bo też miałem u nich neta. Do tej pory na myśl o rozmowach z
nimi ciśnienie mi skacze. NIGDY WIĘCEJ GENERACJI!!!!!!!!!!!!!!
Jezuś Maria, tylko nie Generacja!!
OSTRZEGAM!!! provider - GENERACJA!!!!
Z tego wątku:
ostrzegam wszystkich u ktorych pojawily sie ulotki reklamowe tej firmy!!!
Firma jest nie rzetelna, "szef" arogancki, blokuja porty, dziury w dostawie sieci trwaja po kilka godzin dziennie a uwzgledniaja
jedynie przerwy powyzej 24 godzin!!! serwer proxy tez nie wydala! dzialaja po chamsku i z tupetem!!!
ODRADZAM WSZYSTKIM!!!!
the generacja :D
Pewnie na siebie nie może miec firmy bo wtopił. A czy to nie ta sama firma co
byla kiedys Generacja Twój dostęp do Internetu Michal Ickiewicz?? Teraz jest
Andrzej Ickiewicz. Prokurator usiadl? Komornik?
"Firma" stosuje zlodziejskie metody! Nie dotrzumuje obiecanych transferow, blokuje porty i przykreca wyjscia na ftpy niektore!
mam, niestety, internet z generacji! i twierdze iz jest
to DNO!!! transfer po 22 (obiecane 2Mb) jest wolniejszy niz w dzien! Blokuje porty, ftpy i wszytsko co sie da! Ja to
widze tak: Ickiewicz obiecuje gruszki na wierzbie a ze nie wie jak to zrobic tym czym dysponuje to: tu przyblokuje, tu na
chwile wylaczy, tu obieca, tam obetnie i sie biznes kreci! Zeruje na tych ludziach, ktorzy nie maja mozliwosci zmiany
providera! Ale to sie zmieni a ickiewicz bedzie sprzedawal ziemniaki pod przejsciem swidnickim:D
Co mnie wkurza u providera "Generacja"
tomek854 16.05.05, 23:20 zarchiwizowany
Nawet nie to, ze nie umieja zrobic zeby internet dzialal tak jak powinien - to znaczy to tez mnie wkurza, no ale trudno. Taki
urok. Jak sie kupi samochod Tavrija to tez nie nalezy spodziewac sie przebiegow po 100 000 bez awarii...
Ale dlaczego mowia nieprawde (nie chce uzyc slowa "klamia")?
To, ze na stronie jest napisane duzo bzdur - to rozumiem - reklama. Kazdy kto sie spodziewa, ze naprawde tak bedzie porowna to,
co oferuja z tym, czym dysponuja i sie pozbedzie zludzen. Ale dlaczego zamiast napisac "naszej firma nei jest w stanie zapewnic
calodobowego dozoru nad siecia, usterki rozpatrywane i naprawiane tylko w godzinach pracy" podany jest "calodobowy telefon
interwencyjny" ktory jest komorka pana Ickiewicza i ktory jest ignorowany calkowicie (nie ja jeden pisalem tu wielokrotnie o
tym, jak to jest sie olewanym) - czy zdarzylo sie komus, zeby telefon zostal odebrany? Mi sie raz zdarzylo, zostalem
opierdzielony zebym dupy nie zawracal. Ostatnio, zebysmy nie mogli pisac na forum, ze telefon jest ignorowany wprowadzono
zmiane, i zglasza sie sekretarka, ktora mowi, zeby zgloszenia wysylac smsem. Sprytne toto, bo tak jak nie odbierano, to
wiedzielismy, ze spia i maja gdzies, a teraz nie mozemy tego sprawdzic, bo tylko smsesowa jest mozliwosc. Nie mniej mija sie to
z celem i nie mozna nawet poprosic o informacje, kiedy internet bedzie (a to wbrew pozorom wazna informacja dla kogos, kogo
terminy gonia - jezeli ktos powie "nie wiemy kiedy uda sie nam naprawic" to ide pracowac gdzies indziej, a jezeli odpowiedz
brzmiala bedzie "za godzine bedzie" to mozna przez ten czas przeczytac gazete).
Warunkiem oczywiscie jest, aby podawac "prawdopodobnie bedzie za godzine" kiedy jest to naprawde mozliwe, a nie wciskac kitu
klientom, zeby ich zbyc. Przyklad?
Jest sobotni poranek - mam do oddania duza robote na poniedzialek rano. Siec jest mi niezbedna. Ide do firmy i pytam osobiscie
pana Michala Ickiewicza "czy siec bedfzie dzisiaj naprawiona?" i tlumacze, ze jezeli nei bedzie, to jade do znajomych na weekend
sie wladowac i tam pracowac, a jezeli bedzie to czekam. Pan Ickiewicz odpowiada "bedzie za godzine" a ja wychodzac mijam
pomieszczenie, w ktorym siedza jego pracownicy, i slysze jak mowia "No i co on pie.., przeciez do wtorku nie ma szans". Cytat
doslowny, bez komentarza.
Inny przyklad: czy nie latwiej napisac klientowi sms o tresci "Bardzo przepraszam ale mamy tu urwanie glowy i nie wiem kiedy
bedzie internet" niz "Jak mi jeszcze jeden pacan wysle takiego smsa to na stale go odlacze"?
Wszelkie nieprawidlowosci w dzialaniu sieci sa spowodowane zla konfiguracja mojego komputera. Co ciekawe bylo tak nawet wtedy,
kiedy komputer byl skonfigurowany przez pana Ickiewicza (bo potem koledzy mi poprawili, i teraz jak dziala internet, to dziala
duzo lepiej - pomoglo np. unikniecie generacyjnych dnsów). Za to teraz to jak internet nie dziala, to jest wina moich kolegow,
ktorzy w tym komputerze mieszali. Ciekawe ze sasiadom nie mieszali, a im tez nie dziala w tym samym czasie.
Odsylanie klienta do FAQ ktore nie dziala tez jest srednim pomyslem.
Co gorsza klamstwa przechodza juz tez na pracownikow, do niedawna bardzo sympatyczna pani nagle mowi mi, ze pan Ickiewicz nie ma
czasu, bo jest bardzo zajety a ja slysze na wlasne uszy jak sobi gada o pie..ch z kolegami dwa pomieszczenia dalej...
Ja ostatni brak internetu zglosilem wczoraj w nocy. Telefoinicznie, a po zalapaniu sie na sekretarke takze smsem (prosilem tez o
podanie kiedy bedzie mozna spodziewac sie naprawy - oczywiscie bez reakcji). Oprocz mnie zglaszal tez sasiad. Dzis rano
dzwonila co najmniej jedna sasiadka a ok. 15 kolejny sasiad - kazde z nich uslyszalo, ze pierwsze slysza, ze no cos takiego, i
ze nie bylo zgloszenia usterki. Kiedy ja bylem osobiscie w siedzibie tez brak internetu u mnie byl calkowita nowoscia, ale potem
sie tlumaczyli, ze oni maja "Ogolne problemy"
Podobnie kiedy kiedys spytalem, czy skoro nie mam internetu moge szybko sprawdzic mejla w siedzibie firmy - pan Ickiewicz
powiedzial, ze nie, bo oni tam nie maja internetu. Widocznie musza miec jakies bez przewodowe Gadu Gadu...
Nowa kwestia jest problem reklamacji. Firma uznaje reklamacje jedynie, kiedy brak internetu trwal ponad 24h. Czyli jezeli ktos
ma takie problemy jak ja, np. 2 minuty dziala, pol godziny nie ma, potem sie na chwilke pojawia i znowu nie ma pol dnia - zadnej
reklamacji mu nie uznaja. Tak samo przy problemach z transferem pewnie... Co ciekawe do zwrotu oplaty za 24 h brak sieci firma
jest zobligowana wlasnym regulaminem i nie musze po to pisac podan...
Kurde, neich do mnie przyjdzie jakis porzadny provider!!! Przeciez to zyla zlota - wlezc na teren generacji a cale okablowane
bloki beda z radoscia przechodzic do nowej sieci!
Wiem, ze jest zmowa pomiedzy providerami ze sobie nie wchodza na swoj teren (co na to urzad ochrony konkurencji?) ale firma
Generacja chyba do tej zmowy nie nalezy o czym swiadcza jej zatargi z Akronem. Wiec moze jednak ktos sie skusi na wlezienie np.
na ulice Gajowicka?
|